ZESPÓŁ SZKÓŁ W POPOWIE GŁOWIEŃSKIM


Idź do treści

Menu główne:


Kolonie w Ręcznie

AKTUALNOŚCI > SIERPIEŃ'15

Kolonie w Ręcznie


W dniach 1-14 lipiec br. uczniowie naszej szkoły jak również uczniowie ze szkół z gminy Głowno i ze szkoły w Bratoszewicach wyjechali na letni wypoczynek do miejscowości Ręczno. Ośrodek sportowo - wypoczynkowy znajduje się w centrum lasu, gdzie było bardzo spokojnie i mogliśmy wypocząć. Nie był to pierwszy nasz wyjazd do Ręczna. Niektórzy z nas byli tam już dwukrotnie - w lipcu 2014 i w lutym 2015 r.

Kolonie były wspaniale zorganizowane, opiekę nad nami sprawowały doświadczone osoby z którymi czuliśmy się bardzo bezpiecznie. Każdy dzień był pełen wrażeń, urozmaicony wycieczkami.

Podczas upalnych dni wyjeżdżaliśmy na kąpielisko do Przedborza, gdzie mieliśmy możliwość zagrania meczu piłki siatkowej. Były także inne atrakcje takie jak: golf, zjeżdżalnia, no i oczywiście kąpiel w jeziorze. Kilkakrotnie wyjeżdżaliśmy na basen w Piotrkowie Trybunalskim, Spale, Kleszczowie, Nowinach, gdzie mieliśmy możliwość korzystania z różnych ofert proponowanych przez tamtejsze pływalnie . W ciągu tych 14 dni mieliśmy okazję uczestniczyć w ciekawych wycieczkach po okolicach. Zwiedziliśmy muzeum zapałek w Częstochowie, która jest najstarszą fabryką tego typu w Polsce. Następnie pojechaliśmy na Jasną Górę, gdzie zwiedziliśmy Sanktuarium, w którym mieliśmy czas na krótką modlitwę. Na tym wzgórzu znajdowało się wiele ciekawych miejsc, takich jak np. skarbiec, który też udało nam się zwiedzić. Odwiedziliśmy również stadninę koni "Malutkie", w której mogliśmy pojeździć na gokartach lub zjechać kolejką tyrolską. W trakcie zabaw był czas na zjedzenie pysznej kiełbaski z grilla.

Zwiedziliśmy też Zamek Ogrodzieniec, który zaskoczył nas swoją budową i wieloma ciekawymi zakątkami taki jak np. kapliczka w Podzamczu, w której znajdują się oryginalne elementy z kaplicy zamkowej w baszcie bramnej. Udało nam się także wejść na orlik przy sąsiedniej szkole, mogliśmy tam pograć w piłkę nożną, siatkówkę, koszykówkę, czy po prostu pobawić się na placu zabaw. Gdy mieliśmy trochę czasu wolnego organizowane były zawody w ping-ponga, biegi na 60m, 400m, skok w dal, rzut kulą. Wieczorami też nie brakowało wrażeń, organizowane były gry, zabawy i teleturnieje dla wszystkich uczestników kolonii. Wśród nich: Jeden z Dziesięciu, Mam Talent czy Randka w Ciemno. Był również czas na posiedzenie przy ognisku, usmażenie kiełbasek i zaśpiewanie znanych przez nas wszystkie piosenek. Każdego dnia mieliśmy zapewniony prowiant, zawsze dopasowany do harmonogramu zajęć i organizowanych wyjazdów.

Jak z tego wynika, nasz czas na tych koloniach był bardzo urozmaicony, każdy znalazł coś dla siebie, nie było osoby, która mogłaby się nudzić. Pomimo, że niektórzy z nas byli tam po raz kolejny, to zawsze każdy wyjazd wzbogacony jest o nowe doświadczenia, np. w Częstochowie - najstarsza fabryka zapałek (jako ciekawostka, bo wcześniej Częstochowa kojarzyła się jedynie z Sanktuarium Maryjnym na Jasnej Górze).

Wszystkie wyjazdy to nowe znajomości, przygody, doświadczenia a także integracja z uczniami z pozostałych szkół w naszej gminie.

Na koniec pobytu zostały rozdane dyplomy i nagrody za wygraną we wcześniej wymienionych teleturniejach i zawodach.

Podsumowując, kolonie były udane i chętnie powtórzyłabym wyjazd za rok.

Martyna Doardo



Powrót do treści | Wróć do menu głównego